Czym się poruszacie codziennie . Może macie własny samochód , skuter , motor ?
Prawko zaczynam we wrześniu wiec jeżdze skuterem : Yamaha Neos 2002 rok , narazie nie narzekam v max 80 km/h , potem mam nadzieje przesiąść się na jakąs 600-tke .
http://img716.imageshack....86/p7030140.jpg
"To jest moje miasto. Podaj swoje hasło, rozsuńcie się samochody oddajcie cześć Neosowi " http://www.youtube.com/watch?v=gGA5xqrbLQM
_________________
Ostatnio zmieniony przez mason Wto Lip 13, 2010 22:11, w całości zmieniany 2 razy
Profil: autografy, bilety Górnika Zabrze
Kolekcjoner od: bilety od 2000
Wiek: 28 Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 2828 Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 20:42
Kiedyś najczęściej tramwaj nr 9, był to najbardziej spóźniający się tramwaj w KZK GOP (trasa Bytom - Ruda Śląska - Chorzów). Podzielili go te pierdoły na dwa, i teraz jedzie nr 9 i nr 10. Do roboty banom miałem 8 minut, teraz 25, więc się przerzuciłem na 121 rano i 215 popołudniu
_________________ ...skończmy już tę głupią dyskusję...
Kibic, zwierze,
fani chuligani,
krew na butach,
morduj razem z nami!
Profil: Autografy i vlepki
Kolekcjoner od: zawsze
Wiek: 72 Dołączył: 30 Sty 2009 Posty: 389 Skąd: Radom
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 22:38
Rower, mam go od 5 lat i niezły z niego szerszeń.Wyglądam na nim jak słoń na rowerku dla przedszkolaków, na co wpływ ma również moja postura, ale to już na forum żywnościowym opiszę.
_________________ Autor postu otrzymał ostrzeżenie Trochę lepsza gała, nie zszywana osiem razy. Jedenastu napastników, cały czas zero bramkarzy. Się mogą różnić czasy, ale nie charakter ludzi, ciekawe, gdzie za parę lat będziecie mieli kumpli
Do szkoły to kiedyś rowerkiem ,potem jakoś złapałem gumę i to tej pory wybieram autonogi .To samo na stadion- nie wiem czemu, ale mimo tego że jest cztery kilometry w jedną stronę i zamiast autobusem to idę z buta .
Kiedyś jak była jakaś sprawa do załatwienia w centrum miasta to się jechało MPK ,,na gapę'' a obecnie preferuję rower .Mój, jeszcze z komunii, biorę w ostateczności bo ledwo się trzyma a jechanie nim jest niebezpieczne o czym przekonało się już parę osób Więc czasem daję mu odpocząć, przez te ponad dziewięć lat dużo się wysłużył i zazwyczaj biorę rower siostry .
A potem, mam nadzieję, zdobędę ten kawałek plastiku o nazwie prawo jazdy i będę jeździł autem .W sumie mogę się już zapisywać tylko trochę siana brakuje .
Ja w zasadzie wszędzie chodzę. Małe miasto to i nie ma potrzeby jeździć. Chyba, że tam do Media Marktu to z rodzicami samochodem, bo na piechotę zajęłoby mi z godzinę w jedną stronę.
Rodowity_Łomżanin napisał/a:
A potem, mam nadzieję, zdobędę ten kawałek plastiku o nazwie prawo jazdy i będę jeździł autem .W sumie mogę się już zapisywać tylko trochę siana brakuje .
U mnie na odwrót. Kasa by się znalazła, ale nie chce mi się strasznieee. Szczególnie w tym skwarze.
_________________ WISŁA KRAKÓW !
Ostatnio zmieniony przez luki Sro Lip 14, 2010 19:46, w całości zmieniany 1 raz
To samo na stadion- nie wiem czemu, ale mimo tego że jest cztery kilometry w jedną stronę i zamiast autobusem to idę z buta .
w tym to nic dziwnego - ja mam na Widzew ponad 10 i tramwajem/autobusem jade tylko jakas 1/4 tej trasy, a reszta na piechote trzeba sie nastroic przed meczem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum