JA nie trenuje tego od dziecka. po pierwsze, a po drugie mam skakać z radości, że nakręcają się wszyscy na medal, a ona piąta przybiega? Ale niech sobie walczy, po na nastepnej olimpiadzie raczej zadnej roli nie odegra...
W 100% popieram posta Pycia, bo śmieszni dziennikarze wierzyli i nakręcali wszystkich, że Justyna pobiegnie po medal, a tak naprawdę na tym dystansie nigdy nie była jakaś najzajebistsza i piąty wynik uważam za bardzo dobry. Trener jest zadowolony, sama Justyna też, więc to dobrze rokuje przed kolejnymi występami, na odcinkach, na których Kowalczyk czuje się zdecydowanie lepiej.
_________________
Official Fan Club GTW
Michael900 | Mani | Gelu
Www.Fcb24.Com -> najlepszy serwis w Polsce o FC Barcelona!
Chyba niestety dziś zawiedli nasi serwismeni, bo Kowalczyk ewidentnie nie niosło, szczególnie w dowolnym. Tak czy inaczej medal jest - i za to wielkie brawa.
_________________ Gdyby los dał Ci podpowiedź, pewnie byś się śmiał,
nie uwierzyłbyś, że zginiesz pod kołami aut.
Profil: autografy piłkarzy
Kolekcjoner od: czerwiec 2008
Wiek: 18 Dołączył: 17 Maj 2008 Posty: 1282 Skąd: z SektorFana.pl
Wysłany: Sob Lut 20, 2010 09:48
Na nic nie czekamy. Medal każdego koloru będzie ważny. Justyna już wiele osiągnęła na tych Igrzyskach i chwała jej za to.
A zauważyłem, że dziennikarze, w tym wybitnie sportowy dziennikarz - Maciej Kurzajewski (Pytanie na Śniadanie, Gwiazdy Tańczą na lodzie, Kocham Cię Polsko) , którego przed pierwszym biegiem Kowalczyk w Vancouver nie można było słuchać troszkę przestali bić pianę i uspokoili się. Widocznie go ktoś opieprzył.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum