Dyscyplina ta jest bardzo podobna do bilardu, lecz rozni sie tym ze tu uzywa sie 15 czerwonych bil i 6 kolorowych do rogrywania. Maksymalny break jaki moze byc zdobyty to 147(przy zalozeniu ze zawodnik nie dostal "freeball'a" tj. wolnej bili. Aktualnym MŚ jest Ronnie O'Sullivan. Pierwszym turniejem rankingowym w tym sezonie bedzie najprawdopodobniej Shanghai Mastres w Sznaghaju.
Snooker lubię oglądać - dużo jest relacji na żywo w Eurosporcie i bardzo mnie to cieszy. Są na tej stacji fajni komentatorzy. Na dodatek na oficjalnym forum Eurosportu jest dział specjalnie poświęcony snookerowi po polsku, moderowany właśnie przez tych komentatorów. Można więc zadawać pytania, na które nierzadko komentatorzy odpowiadają bezpośrednio na antenie, toczyć swobodną dyskusje itd.
Ja sam nigdy nie grałem w snookera na żywo, ale jedno jest pewne - prędzej czy później muszę tego spróbować. Na razie zostaje mi gra w snooka na gryonline.wp.pl - tam chociaż nauczę się taktycznego rozgrywania partii. Na żywo gram tylko w bilarda, i chyba całkiem nieźle.
PS. Co do tego maks breaka to tylko i wyłącznie 147. Jeśli w break'u masz freeballa to nie liczy się on do oficjalnego wyniku breaka.
_________________ "Gdy w życiu ludzkim występuje jawnie element nie zbadany i tajemniczy, skłonni jesteśmy od razu wszystko składać na karb jego działania. Jest to wielki błąd. Człowiek sam sobie wykuwa los. Decyduje charakter, świadomość, wiara - nie ślepe i ciemne fluidy."
Ja sam nigdy nie grałem w snookera na żywo, ale jedno jest pewne - prędzej czy później muszę tego spróbować. Na razie zostaje mi gra w snooka na gryonline.wp.pl - tam chociaż nauczę się taktycznego rozgrywania partii. Na żywo gram tylko w bilarda, i chyba całkiem nieźle.
Snooker jest o wiele trudniejszy. Nie dość, że trzeba opanować dobrze wszelkie rotacje, to jeszcze łuzy są ok. 2 razy mniejsze i naprawdę strasznie trudno coś wbić. Mój najwyższy brejk - 11, grałem 3 razy.
A co do ulubionego snookerzysty - ja byłem fanem - co ja gadam, nadal nim jestem - Paula Huntera...
Snooker jest o wiele trudniejszy. Nie dość, że trzeba opanować dobrze wszelkie rotacje
No a w bilardzie nie trzeba?
Mart_Poom napisał/a:
to jeszcze łuzy są ok. 2 razy mniejsze i naprawdę strasznie trudno coś wbić.
Z tego co wiem, to bile też są trochę mniejsze.
Mart_Poom napisał/a:
Mój najwyższy brejk - 11, grałem 3 razy.
No ja zapewne też miałbym podobny wynik. Ale pamiętaj - jak grasz w snookera jest bardzo ważne rozplanowanie. Musisz planować wszystko dwa albo trzy uderzenia do przodu - jeśli dobrze rozplanujesz i na dodatek masz umiejętności wbijania bil nie powinno być źle.
_________________ "Gdy w życiu ludzkim występuje jawnie element nie zbadany i tajemniczy, skłonni jesteśmy od razu wszystko składać na karb jego działania. Jest to wielki błąd. Człowiek sam sobie wykuwa los. Decyduje charakter, świadomość, wiara - nie ślepe i ciemne fluidy."
To nie można używać zwyczajowych nazw? Przecież każdy wie o co chodzi - o bilarda ósemkę.
_________________ "Gdy w życiu ludzkim występuje jawnie element nie zbadany i tajemniczy, skłonni jesteśmy od razu wszystko składać na karb jego działania. Jest to wielki błąd. Człowiek sam sobie wykuwa los. Decyduje charakter, świadomość, wiara - nie ślepe i ciemne fluidy."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum