Myślę,że odkąd Polak-Robert Kubica należy do grona kierowców F1, wielu z nas zaczęło interesowacć sie tym sportem. Mnie się to bardzo spodobało, oglądam praktycznie każde GP. Ostatnio Robert poczyna sobie coraz lepiej(świadczą o tym jego pozycje-5,4 i 6). Narazie jednak nie ma mocnych na dwa najlepsze teamy F1 czyli McLarena i Ferrari.
W McLarenie mistrz świata, znaakomity Fernando Alonso oraz debiutant Lewis Hamilton. Jestem szczególnie pod wrażeniem tego młodego Anglika, ktory w ciągu swoich pierwszych 5 startow, 4*był drugi i raz trzeci.
Ostatnio zmieniony przez lukasek92 Nie Lip 01, 2007 23:11, w całości zmieniany 3 razy
Ja sportami motorowymi, w tym F1 intersuje się od dawna. Zawsze starałem się oglądać relacje z zawodów.
Jeśli chodzi o Mistrza Świata to zagłosowałem na Alonso. Kubica w tym sezonie będzie w pierwszej 6. Gdyby był np. w zespole McLaren bardzo prawdopodobne, że zdobyłby nawet miejsce na podium, ale cóż...
Ja sportami motorowymi, w tym F1 intersuje się od dawna. Zawsze starałem się oglądać relacje z zawodów.
Podobnie u mnie
McLaren w tym sezonie wydaje się mieć największe szanse. Mój faworyt, Ferrari, trochę zawodzi ze względu na słabą postawę Raikkonena. Mistrzem pewnie będzie Alonso - świetne auto, niezły kierowca. Hamilton moim zdaniem na pewno nie wygra, pomimo świetnych jak narazie występów Biorąc pod uwagę poziom kierowców jak i bolidów, Kubica powinien być na 5 pozycji. Gdyby tak jak Hamilton, miał świetny samochód, kto wie czy to nie on byłby teraz liderem. Moim zdaniem BMW faworyzuje "trochę" Heidfelda nie dając czasami Robertowi czasu na jechanie dalej, dobierając do niego nie zawsze dobrą taktykę
_________________ PRZED ROZMOWĄ ZE MNĄ NA GG PRZEDSTAW SIĘ NAJPIERW
Mistrzem świata będzie (niekoniecznie nieoczekiwanie) rewelacja tego sezonu F1 Lewis Hamilton... Darzę tego kierowcę wielką sympatią i życzę mu wielu sukcesów... Drugi będzie Alonso - bo McLareny są niezawodne w tym sezonie, trzeci - Kimmi, czwarty Massa... Kubica będzie oscylował wokół miejsc 6-8
Na razie się zapowiada, że mistrzem może byc Hamilton. Jednakże jest on młody, nowy w tym "zawodzie" i może nie wytrzymac presji. Jeśli tak się stanie to wtedy duże szanse na pewno będzie miał Alonso, bo jest doświadczony i w ogóle.
No a nasz Kubica będzie gdzieś w połowie pierwszej dziesiątki, myślę, że ok. miejsca 6. No chyba, że przez ten wypadek trochę się zatnie i nie będzie zaliczac dośc dobrych występów to może spaśc w klasyfikacji. Ale wierzę że tak nie będzie. W końcu do końca sezonu jeszcze daleko. :-)
jestesmy juz po kolejnych zawodach Formuly 1. Tym razem odbyly sie one w Indianapolis w USA. Ponownie wygral niesamowity Lewis Hamilton, przed kolegą z druzyny - Fernando Alonso.
Klasyfikacja zawodow:
1.Hamilton
2.Alonso
3.Massa
4.Raikkonen
5.Kovalainen
6.Trulli
7.Webber
8.Vettel
Warto zwrocic uwage na osmego Sebastiana Vettela, ktory przeciez zastepowal Roberta Kubice.
No fakt, Hamilton pojechał bardzo dobrze. Pomimo małego doświadczenia, nie robi on błędów tak wielkich jak choćby Alonso w Kanadzie...
Dla mnie większą niespodzianką od Vettela było 6. miejsce Jarno Trulliego ze słabego w tym sezonie teamu Toyoty, później 5. pozycja Heikiego Kovalainena, a dopiero później właśnie 8. Vettel.
Trzeba zauważyć, że długo koło 4-5 pozycji oscylował Nico Rosberg, co też było miłą niespodzianką, choć już wcześniej było widać, że chłopak ma potencjał.
Całe Niemcy jarają się teraz Vettelem, że to niby drugi Schumacher. Może i jest dobry, ale patrząc na to obiektywnie, to nie ma się czym szczycić. BMW ma teraz jeden z najlepszych bolidów w stawce. Vettel po prostu cały czas jechał w miarę możliwości swojego samochodu. Na starcie wyprzedziło go 3 kierowców, potem 2 wypadło i mamy 8 pozycję. Nie udało mu się wyprzedzić nikogo, a na prostej swoim BMW mógł niejednego Młody i zdolny może on jest, ale bez przesady.
_________________ PRZED ROZMOWĄ ZE MNĄ NA GG PRZEDSTAW SIĘ NAJPIERW
Bez żadnych kpin myślę, że Kubica spokojnie może (a nawet już powinien) jeździć w tak wspaniałym klubie jak McLaren.
_________________ "Gdy w życiu ludzkim występuje jawnie element nie zbadany i tajemniczy, skłonni jesteśmy od razu wszystko składać na karb jego działania. Jest to wielki błąd. Człowiek sam sobie wykuwa los. Decyduje charakter, świadomość, wiara - nie ślepe i ciemne fluidy."
Kubica ma kontrakt jeszcze na następny sezon. Poza BMW patrząc obiektywnie jest teraz 3 zespołem w stawce, a zespół ten istnieje dopiero 2 lata. Więc może w przyszłym roku będą mogli rywalizować o miejsca na podium. To, że mógłby jeździć w najlepszych teamach to na pewno prawda. Dałby tam z pewnością sobie radę. Problem w tym, czy BMW będzie chciało wypuścić taki talent. Moim zdaniem, zostanie w niemieckim zespole do końca swojego kontraktu, a może jeszcze dłużej.
_________________ PRZED ROZMOWĄ ZE MNĄ NA GG PRZEDSTAW SIĘ NAJPIERW
jak tam wrazenia po GP Francji? znakomicie spisal się nasz Robert Kubica,ktory byl czwarty i szkoda ze nie nawiazal walki z Hamiltonem, ale poprostu chyba zabraklo cZasu Klasyfikacja GP Francji:
1. Kimi Raikkonen
2. Felipe Massa
3. Lewis Hamilton
4. Robert Kubica
5. Nick Heidfeld
6. Giancarlo Fisichella
7. Fernando Alonso
8. Jenson Button
wypadli m.in. Scott Speed, Anthony Davidson i Jarno Trulli
No właśnie zabrakło czasu... Na każdym okrążeniu nadrabiał, ale końcowo miał 9 sek straty... Albo miał lżejszy bolid (bo chyba wcześniej tankował), albo mały defekt u L. Hamiltona.
Co do ankiety zaznaczyłem L. Hamiltona. Ma coraz większą przewagę punktową i może być trudno Go dogonić.
I tak by go nie wyprzedził Hamilton mógł jechać na luzie, bo jego pozycja była niezaggrożona. Dlatego tak robił. Nawet jakby go Kubica dogonił, to byłoby bardzo ciężko go wyprzedzić. Sami widzieliśmy po 2 tankowaniu Hamiltona był pojedynek pomiędzy Polakiem, a Anglikiem. Hamilton pomimo cięższego samochodu i mniejszych umiejętności (? na pewno nie większych ) bez problemu wyprzedził Kubicę dysponującego, bądź co bądź, dużo słabszym bolidem. Cieszy mnie powrót Ferrari do czołóówki - jeszcze powalczą o mistrza Coraz bardziej jednak uwydatnia się to, że McLaren i Ferrari są na szczycie, potem długo długo nic, następnie jest BMW, potem też długo nic, następnie inne teamy Tak to widzę i sądzę, ze tak się powinno skończyć. Kubica "awansował na swoje miejsce" w klasyfikacji kierowców. Jest na 6 pozycji - czyli jest drugim kierowcą trzeciego teamu. I pewnie tu skończy - Heidfeld jest na tyle niezłym kierowcą, że może być Robertowi ciężko odrobić ponad 10 punktów. Inni natomiast nie powinni jakoś bardzo zagrozić Polakowi.
_________________ PRZED ROZMOWĄ ZE MNĄ NA GG PRZEDSTAW SIĘ NAJPIERW
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum