Ja mam tylko taką nadzieję,że cała ta kasa wydana się zwróci i będą także sukcesy, bo chyba tych nam kibicom brakuje. Jeszcze niech przyjdzie David Villa i będę w 'siódmym niebie'
nie wiem czy wykupowaniem najbardziej topowch graczy mozna nazwac odkrywaniem Ameryki, niech sciagnie kilku mlodzikow pogra nimi troche i wygra cos, wtedy oddam mu szacunek i nazwe go kumatym, ale jak narazie zbyt duzej inteligencji u niego nie widze, oprocz duzego portfela.
"To, że Barcelona czy Manchester nie mają takiej kasy"
to tylko ty tak uwazasz
"Zapomniałeś dodać: Strata najlepszego gracza w zespole na korzyść Realu."
czy na korzysc to czas pokaze
"Oj słabo widzę MU w następnym sezonie."
jasnowidzem jestes?
dobra koniec moich wywodow na temat tego klubu.
_________________ Man United !!!!!!!!!
Ostatnio zmieniony przez wooof Pią Cze 12, 2009 09:47, w całości zmieniany 1 raz
Profil: autografy, bilety Górnika Zabrze
Kolekcjoner od: bilety od 2000
Wiek: 28 Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 2828 Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Pią Cze 12, 2009 11:19
Fler napisał/a:
Oj słabo widzę MU w następnym sezonie.
Kiedyś taki sezon musi nadejść. I tak 2 sezony z rzędu na tak wysokim poziomie dawno żadnemu klubowi się nie udały. Zresztą pisałem już o tym.
A Cristiano życzę najlepszego, cieszę się, że ta mydlana opera się już kończy. Jestem tak samo zadowolony jak w momencie przejścia Beckhama do Realu. Może ktoś czytał na The Times, ew. Devilpage listę najlepszych piłkarzy w historii United wg jednego z dziennikarzy. Ronaldo zajął tam 50 miejsce:
"Pod względem wrodzonego talentu Cristiano Ronaldo jest prawdopodobnie drugim najbardziej uzdolnionym piłkarzem w historii Man Utd. Jego imię ma szansę w przyszłości być wymieniane obok Pele i Diego Maradony. Istnieje także możliwość, że nie pogra zbyt długo na Old Trafford. Naprawdę nie staram się być kontrowersyjny przez umieszczenie go na 50 pozycji, po prostu prawdziwe legendy United nie nurkują i nie chcą grać dla Realu Madryt. W każdym razie poczułbym się jak idiota umieszczając go na liście przed Bryanem Robsonem, Rogerem Byrne'em czy Denisem Law a on w lecie podpisałby kontrakt z Real'em. Gdyby Cristiano Ronaldo dos Santos Aveiro trzymał buzię na kłódkę i nie przewracał się z byle powodu, byłby numerem 3. Jednak jest jak jest, i na tej liście zajmuje miejsce 50."
I ciężko się z tym nie zgodzić.
¡Adiós!
_________________ ...skończmy już tę głupią dyskusję...
Kibic, zwierze,
fani chuligani,
krew na butach,
morduj razem z nami!
Ja z transferu Ronaldo zbytnio się nie cieszę.Góra jeden sezon pogra,a dalej już mu się nie będzie chciało Co za tym idzie,zepsuje się już kompletnie atmosfera w drużynie,pewnie każdy już wie ile Cristiano ma zarabiać.Póki co,te donosy się jeszcze nie potwierdziły i mam nadzieję że jakimś cudem Real uchroni się od tego piłkarza (daj Boże ).
Ostatnio zmieniony przez n1orbert Wto Cze 16, 2009 13:27, w całości zmieniany 1 raz
No i nie ochronił się, ale pieniądze zaczynają się już zwracać bo Madryt ogarnął szał zakupów koszulek Ronaldo. Smutne to i trochę przykre, że tak bardzo znowu zmieniła się polityka Realu. Jeszcze nie tak bardzo dawno temu była jedna rzecz łącząca Real i Barcelonę, z której kibice obu klubów byli bardzo dumni, a mianowicie stawianie na wychowanków. W Barcelonie poszło to dalej w tym kirunku i jak widać całemu klubowi wychodzi na dobre bo jest wynik sportowy, stabilna sytuacja finansowa, no i kibicom (tym prawdziwym) dużo przyjemniej jest się utożsamiać ze swoją drużyną mającą wychowanków w składzie. W Realu poszło to niestety w odwrotnym kierunku i coś mi się zdaje, że regularnie pojawiać się na placu gry z wychowanków będzie tylko Casillas bo Raul raczej pójdzie w odstawkę. Nie sądzę by prawdziwym fanom Realu taki stan rrzeczy się podobał.
Witam:p ja z jednej strony cieszę się, że Real dokonuje tak wielkich transferów, ale z drugiej niestety nie... Od kilku lat Real nie potrafi nic zdziałać w LM, poprzedni sezon był w ogóle porażką, poza Superpucharem Hiszpanii Królewscy nic nie wygrali:p Może w końcu nadszedł czas na jakąś rewolucję? A sądzę, że jeżeli wszystko się ustabilizuje, to takie wielkie burze transferowe się skończą i będzie tak jak za pierwszej kadencji Pereza, gdzie kupowano co rok gwiazdę, ale też pozbywano się wielu (niestety bardzo potrzebnych) piłkarzy... i mam nadzieję, że ten błąd się nie powtórzy i Real będzie patrzył kogo sprzedaje:p a z drugiej strony faktycznie te 94 mln za człowieka brzmi koszmarnie... ludzie nie mają co jeść a tu Perez kupuje sobie pionka za tyle kasy:p owszem, kasa się zwróci, ale czy taki handel ma sens? Moim zdaniem powinny być jakieś ograniczenia co do kwot transferowych...np max 50 mln Euro:p Tyle na ten temat:p
Nie sądzę by prawdziwym fanom Realu taki stan rrzeczy się podobał.
Prawdziwi fani Realu to są w Hiszpanii i co tydzień pojawiają się na Santiago Bernabeu, więc wątpię, żeby przeczytali Twojego posta.
lukasek92 napisał/a:
Moim zdaniem powinny być jakieś ograniczenia co do kwot transferowych...np max 50 mln Euro:p Tyle na ten temat:p
W PRL-u istniał limit 20.000.000 PLZ, który i tak był omijany poprzez dokupywanie nieistniejących piłkarzy. Więc pomysł się nie sprawdzi, tylko, że teraz zamiast fikcyjnych graczy sprzedawani byliby gracze z głębokich rezerw.
Ostatnio zmieniony przez H7 Sob Lip 11, 2009 09:02, w całości zmieniany 2 razy
Co do prawdziwych fanów Realu to w Polsce jest dużo osób tak się tytułujących, a czy fanem np. reprezentacji Polski jest tylkodajmy na to 30000 ludzi którzy byli na ostatnim meczu kadry? Pisanie więc, że prawdziwymi fanami Realu są osoboy uczęszczające na mecze Królewskich jest delikatnie mówiąc bzdurą. Uważasz że np. socios Barcy z innego kraju, który regularnie opłaca składkę członkowską, bierze udział w wyborach, kupuje oficjalne gadżety klubu z czego ten czerpie zyski, ogląda i przeżywa każdy mecz klubu, wchodzi po kilka razy dziennie na strony związane z klubem i czyta co się w nim dzieje nie jest prawdziwym fanem? Tylko pogratulować.
Czyli wszyscy przeglądający to forum są fanami tych drużyn, na których meczach byli ? Nie sądzę. Jako fan Realu Madryt po prostu nie mam możliwości latania na każdy mecz... Za to śledzę wyniki, transfery oraz inne statystyki, a także kupuje wiele pamiątek związanych z "Los Blancos".
_________________
Ostatnio zmieniony przez Unkas Sob Lip 11, 2009 16:20, w całości zmieniany 1 raz
Ja tam się zgodzę z Denx'em w 100%, ja też jestem fanem Realu już od 2000 roku, także śledzę regularnie poczynania Los Blancos, staram się kupowac pamiątki związane z tym klubem, chociaż na to nie zawsze jest hajs,ale jakok jest hajs i jakaś fajna pamiątka to kupię bez większego zastanowienia.
Ps. Mam nadzieję,że transfery Realu wypalą i Blancos pokażą, kto był,jest i kto będzie najlepszym klubem na świecie !
Dokładnie. Żeby być fanem wcale nie trzeba uczęszczać na mecze bo to że np. mieszkam w Polsce i nie stać mnie na latanie do Madrytu dyskryminuje mnie jako fana? (tzn. ja nie jestem akurat fanem Realu, ale daję taki przykład). Można interesować się sytuacją klubu, oglądać mecze w tv, zapisać się do fan klubu, czy też kupować oficjalne i oryginalne pamiątki z których sprzedaży klub czerpie zyski.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum