nieokłamujmy się Wisełka miała doła w tamtym sezonie a teraz juz eszystko wraca na swoje miejsce jak taki bełchatów mógł wygrać lige z dwoma czy trzema fajnymi zawodnikami ti jak ja Wiślak nie lubie Legii to wolał bym aby to ona wygrała może by powalczyli chociaż w Europejskich pucharach , a w tym sezonie Wisła na 100 % pierwsza a legia na 90 :P % druga
Myślę, że głównym faworytem do mistrzostwa jest Wisła. Ma przewagę na rywalami i poukładany skład. Legia ?! Wydaje mi się, że skończą na 3 miejscu, ponieważ nie maja napastników. Grzelak, Mięciel ? Chinyama ponownie będzie jakiś zabieg przechodzić.
Drugie miejsce rezerwuje dla Lecha, szkoda bo chciałbym, aby to Lech zdobył tytuł.
Trudno czas pokaże
Trzeba było trochę odświeżyć temat
_________________
Ostatnio zmieniony przez miki_barca Pią Lut 12, 2010 22:11, w całości zmieniany 1 raz
Teoretycznie pierwszy będzie Lech, na drugim Wisła, a na trzecim Legia, a praktycznie widzę że Lech będzie pierwszy, Wisła druga, Legia trzecia, a Odra Wodzisław spadnie z ligi.
[ Komentarz dodany przez: mani: Wto Lut 16, 2010 7:09 pm ]
Tylko ja nie skumałem?
Aż mi się dowcip przypomniał.
Przyszedł Jasiu do taty i pyta:
-Tato, a jaka jest różnica między teorią a praktyką?
-Widzisz synku, jakby ci to wytłumaczyć. Może tak, pójdź do mamy i zapytaj się, czy dałaby staremu dziadowi za 1000$.
Jasiu poszedł, zapytał. mama odpowiadała trochę wymijająco, ale w końcu zgodziła się.
-Dostałeś odpowiedź? - pyta ojciec.
-Tak.
-No to teraz idź do swojej siostry i zadaj jej to samo pytanie.
Siostra także po chwili namysłu powiedziała, że by to zrobiła.
-To teraz zapytaj brata.
Brat także zgodził się.
-No i co? - zapytał tata.
-I mama, i siostra, i brat, wszyscy daliby za 1000$.
-A widzisz synu. Czyli w teorii mamy 3000$, a w praktyce dwie kobiety lekkich obyczajów i jednego homoseksualistę.
A co do tematu to teoretycznie wygra Wisła, w praktyce zobaczmy, ale sądzę i mam taką nadzieję, że teoria stanie się praktyką Przydałoby im się tylko wygrywać częściej ze ścisłą czołówką ligi, z czym w ostatniej rundzie było słabo.
_________________ PRZED ROZMOWĄ ZE MNĄ NA GG PRZEDSTAW SIĘ NAJPIERW
Teoretycznie ja nie skumałem, natomiast praktycznie ja nie skumałem.
Teoretycznie miał być to mały żarcik, ale praktycznie go nie zrozumieliście.
Co do Pana Pycio, to lepsza feta z 3 miejsca w Ekstraklasie, niż z pierwszego w I lidze.
Nadzieja zawsze jest, póki piłka w grze, wszystko może się wydarzyć.
A więc teoretycznie Lech będzie pierwszy ale w praktyce skończy ligę na miejscu gwarantującym grę w Lidze Europejskiej.
Może jakieś krótkie podsumowanko po drugiej kolejce? Kim się zawiedliście a kto zrobił na was jakieś wrażenie? Co powiecie o WZMOCNIENIACH naszych krajowych drużyn??
Jak dla mnie to wzmocnienia w niektórych drużynach zrobili wzmocnienia. W pierwszym kolejce podobało mi się gra nowych nabytków Polonii. Jako tako się zaprezentowali. No i Odra heh. W pierwzej kolejce remis... a teraz wygrana z Legią... a tak się śmiali że to będzie chłopiec do bicia i pierwsza do spadku... no chyba że faktycznie Legia prezentuje się tak słabo... no i Wisła... druga porażka... trochę mnie dziwi... bo znów porażka i już myślą o dymisji Skorży...
Najlepszym transferem Odry jest Onyszko, w pierwszym meczu uchronił Odrę przed porażką, dzisiaj też wykazał się paroma dobrymi interwencjami. A co do samej Odry to myślę, że teraz będzie tylko lepiej. Pozytywnie zaskoczyła mnie wysoka forma Roberta Lewandowskiego, gol z Polonia, gol z Cracovią i w meczu kadry z Bułgarią. Postawa Wisły bardzo mnie zaskoczyła. Porażka z GKS Bełchatów mogła być wypadkiem przy pracy, jednak mecz z Arką to porażka na całej linii. Skorży dał bym jeszcze trochę czasu. Dobra gra Ruchu Chorzów jest już przeszłością, jednak bez pieniędzy nie da się dość dużo osiągnąć, plus jeszcze kontuzja Niedzielana może pogorszyć sytuację.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum