Są to cytaty z rozmowy z kumplem na GG. Kopiuję, więc przepraszam za ew. błędy.
Żona jak co dzień zaczęła narzekać mężowi:
- Zobacz kochanie jakie mam mały biust... co robić...
- Bierz codziennie kawałek papieru toaletowego i pocieraj między piersiami...
- Myślisz, że to pomoże i urosną?
- W przypadku dupy pomogło...
=======================
Stały sobie w parku dwa posagi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, że
patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożadania. I stały tak lata
i dziesięciolecia całe, i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadajacymi
jesiennymi lisćmi i wsród wiosennych tulipanów. Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry
anioł, spojrzał na posagi i powiedział:
- "Za to, że tak dzielnie przez całe lata w tym parku stoicie, ożywię was na pół godziny,
będziecie mogli zejsć z cokołu i zrobić, co tylko zapragniecie". Cud się dokonał. Posagi
zeszły z cokołu, chwyciły się za ręce i czym prędzej pobiegły w pobliskie krzaki, z których
wkrótce zaczęły dobiegać pomruki i okrzyki rozkoszy. Wreszcie z krzaków ponownie
wynurzyła się para posagów: - "Ach, jak cudownie było", rzekła kobieta.
- "Tak, doprawdy to wspaniałe", rzekł mężczyzna.
Obserwujacy ich z usmiechem anioł zauważył:
- "Słuchajcie, minęło dopiero piętnascie minut, macie do dyspozycji jeszcze drugie tyle!"
- "To co, wracamy w krzaki?", zapytał mężczyzna
- "Tak, tak, musimy koniecznie to powtórzyć !", odparła kobieta.
- "No dobrze, ale tym razem to Ty trzymasz gołębia, a ja mu będę srać na głowę!"
==========
Do coreczki przyszedl wieczorem kolega w celu nadrabiania zaleglolci w biologii, natychmiast zajeli
sie nauka w pokoiku na gorze. Rodzice dziewczyny ogladali TV na parterze. Po pewnym czasie mama do tatusia:
- "Sprawdz no stary, co te dzieciaki tak cicho tam siedza." Tatus po chwili podpatrywania przez dziurke od
klucza wraca i mowi:
- "Ucza sie grzecznie."
Po nastepnej godzinie matka znow nalega:
- "Sprawdz no co tam sie dzieje?!"
Tatus po chwili wraca:
- "Ucza sie grzecznie."
Pozno w nocy, kolega wciaz siedzi u coreczki, mamusia nie mogac usnac szturcha starego:
- "Stary, ...stary idz sprawdz, bo boje sie o nasza Kasie..."
Ojciec dla swietego spokoju idzie na gore i luka przez dziurke, luka i luka?! Az w koncu wpada wywalajac drzwi,
lapie golego kolesia za morde i tlucze bez opamietania, krzyczac:
- "Nic matce nie mowilem jak calowales moja corke, nic jej nie powiedzialem jak ja bzykles, ale teraz
to mnie wkurzyles - pałę w firanke wycierasz?!"
==============
Koleś przychodzi(ujarany)do panny. Wchodzi całusy, ble ble ....
Ona mu mówi że musi się wykąpać i mówi żeby usiadł na kanapie i poczekał na nią ... No więc tak się stało.
Po 10 min zachciało mu się kupy; tak że nie mógł wytrzymać (no a łazienka zajęta...). Zobaczył psa siedzącego ...
długo nie myśląc zesrał się obok psa i pomyślał że zwali na psa. Panna wychodzi z kapieli patrzy się....SZOK!
Panna: - Co to jest ?!
Koleś: - Pies się zesrał
Panna: - Pluszowy!?
===================
Przychodzi facet do spowiedzi i mówi, że zgwalcił nieletnią.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie ona Ciebie, mój synu, sprowokowała...
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi drugi facet i mówi, że zgwałcił staruszkę.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobileś dobry uczynek, synu.
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi trzeci facet:
- Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii !
Ksiądz - waląc pięścią w konfesjonał: Pamiętaj, tu jest twoja parafia!
============================
Spotyka się dwóch kumpli. Jeden ma limo pod okiem. Kolega więc pyta go:
-Co Ci się stało?
-No wiesz stary, żona nachyliła się do lodówki i wiesz, tak kusząco to wyglądało, te pośladki i w ogóle, że nie mogłem się opanować i wziąłem ją od tylca.
Odbywają się międzynarodowe zawody w rozpoznawaniu krajowego trunku. Bierze w nich udział Francuz, Niemiec i Polak. Jako pierwszy startuje Francuz. Podali mu wino. Zawodnik kosztuje i mówi:
• Merlot, wytrawne, rocznik 1987, z lekką nutą czarnych jagód i wiśni.
Prowadzący:
• Brawo. Punkt dla Francuza.
Następny w kolejce jest Niemiec. Podają mu piwo, na co ten rzecze:
• Mmm piwo z północnej Bawarii, palone, ze specjalnej odmiany chmielu. Z dodatkiem imbiru.
Prowadzący:
• Brawo. Punkt dla Niemca.
Przyszedł czas na Polaka. A że jurorzy chcieli sobie z niego zbite zrobić, dali mu bimber. Polak bierze jeden łyk #–# i myśli. I drugi łyk #–# i dalej myśli. W końcu stawia sprawę jasno:
• Żytnia!
Prowadzący na to:
• No przykro nam, niestety się Pan pomylił. Odpada Pan z gry.
• Zaraz, zaraz #–# wtrąca się Polak #–# ja jeszcze nie skończyłem: Żytnia 12 mieszkanie 8.
===================
-Tatusiu, a dlaczego ja jestem czarny, a ty biały?
-Ciesz się że nie szczekasz - taka wtedy była imprezka.
=================
Do sypialni, w momencie zakładania przez tate prezerwatywy, bezceremonialnie wkracza maly Jasio.
Żeby ukryć swój stan, tata udając, że niby nic się nie dzieje schyla się i szuka czegoś pod łóżkiem.
• Co robisz? - pyta Jasio
• A szukam kota - odpowiada tatuś.
• I co, będziesz go dymał?
_________________ PRZED ROZMOWĄ ZE MNĄ NA GG PRZEDSTAW SIĘ NAJPIERW
1.Gdyby Chuck Norris był kobietą, używałby śpiworów, zamiast podpasek.
2.Sobota rano. Na rogu ulicy stoi stara prostytutka. Widać, że przez całą noc nikt jej się nie trafił. Nagle staje Kolo niej czerwony polonez i wysiada z niego chłop w waciaku. Podchodzi do prostytutki i pyta się:
Wiem, ale napisałem kogo udało mi się rozpoznać bez podpisów /Michael900
_________________ "Gdy w życiu ludzkim występuje jawnie element nie zbadany i tajemniczy, skłonni jesteśmy od razu wszystko składać na karb jego działania. Jest to wielki błąd. Człowiek sam sobie wykuwa los. Decyduje charakter, świadomość, wiara - nie ślepe i ciemne fluidy."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum