No, są już odpowiedzi. 6 zadań zamkniętych mam źle, więc tracę 6 punktów. Jedno, które było za 2 punkty, mam dobrze w połowie, więc tracę 1 punkt. No i to z koszem, które było za trzy punkty - źle policzyłem, tzn. w złym miejscu przecinek, i wyszła inna liczba. Zadanie było za 3 punkty, więc myślę, że dostanę 1 lub 2. Czyli wychodzi, że z całego egzaminu będzie 41 lub 42. W sumie fajnie.
u mnie minimum punktow do szkoly bylo 100 (razem juz z ocenami, konkursami, zachowaniem itp), ja mialem 152 i spokojnie bylem przyjety. wiem rowniez ze niektorzy mnieli duzo ponizej tej granicy a rowniez byli przyjeci. nie martwcie sie - urodziliscie sie w nizu demograficznym wiec szkoly beda robic wszystko azebyscie tylko do nich poszli
Tegoroczny test był tak banalny, że szkoda słów. IMO kilka razy prostszy od ubiegłorocznego, a od tego sprzed dwóch lat to przepaść. Z angielskiego egzamin był na poziomie czwartej klasy podstawówki, jeśli ktoś nie będzie miał z niego over 40 pkt, to go uznam za [wstaw co chcesz].
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum